Niebanalna pamiątka z Małej Japonii

Koncert Anny Patrys
19 sierpnia 2019
Zakończenie wakacji
28 sierpnia 2019

A może coś czego inni nie będą mieć……hmmmm ile razy tak myślimy , patrząc na pamiątki , maszynowo robione z jednego utartego szablonu. Oczywiście też takie posiadamy, ale dajemy możliwość wyboru czegoś wyjątkowego.

Przed otwarciem sezonu 2019 szukaliśmy produktów jakie moglibyście zabrać ze sobą, tak aby pamiętać że byliście w naszej Małej Japonii.  W Jeleniej Górze pojawił się nowy sklep z rękodziełem : Zaiste ………..a resztę historii już znacie, jej owoc na zdjęciach poniżej. Rąbek całego procesu powstawania tych małych dzieł sztuki, uchyla Twórczyni.

 

Pamiątki ręcznie malowane, które możecie dostać w ogrodzie, są wykonane specjalnie dla MAŁEJ JAPONII.

Jestem Karola, a dla innych Pani Puff

Kamienie czerpie z różnych miejsc. Część kupuje od hurtowni kamiennej z Kurowa – właścicielka osobiście wybiera każdy kamień, który ma spełniać moje oczekiwania. Inne znajduję sama. Po urlopie bagażnik od kamieni nadmorskich nie domykał się, A dziś zapasy już się kończą.

Do kamieni, które spełniają moje oczekiwania, doklejam magnesy neodymowe (najlepsze jakie uważam) – to dzięki nim kamienie trzymają się metalowej powierzchni tak mocno. Dzięki odpowiedniemu magnesowi masz pewność , że Twoja pamiątka będzie się trzymać lodówki bardzo mocno.

Po wyschnięciu kleju, każdy kamień maluję białą bazą, na której ręcznie wykonuje wybrany obrazek (kotki, samuraje, czy lalki Kokeshi). Najpierw maluje kontury A po wyschnięciu dodaje im koloru Na sam koniec wszystkie magnesy zabezpieczam lakierem wierzchnim.

Kubki, które możecie zakupić w SIRUWIA są malowane na polskiej porcelanie wysokiej jakości. Kształt i producenta wybierałam dość długo i dopiero po roku eksperymentów mogę powiedzieć, że jestem zadowolona ze swojego wyboru, bo jakość jest dla mnie najważniejsza. Każdy motyw maluję ręcznie specjalnymi farbami do porcelany i ceramiki
uwaga! Farbki są spożywcze, a więc mogą mieć kontakt z żywnością. Do malowania używam trzech rodzajów pędzelka, ponieważ dają mi różne możliwości. Kubki maluje etapowo. Zaczynam od logo, a następnie wszystkie czarne elementy, a na końcu dodaje im koloru. Kubki schną taki czas, aby mogły trafić do piekarnika. Po zapieczeniu kubki można śmiało używać i cieszyć się nietuzinkową pamiątką.

Każdy kubek i magnes mają w sobie zaklętą cząstkę mnie. Dzięki temu, że mogę uczestniczyć w tym procesie, rozwijam się jeszcze bardziej. W mojej głowie powstają nowe pomysły, a malowanie kamieni stało się dla mnie niezwykłą przygodą. Kiedy pomyślę, że moje prace goszczą w Waszych domach, to czuje w sobie i dumę i coś na rodzaj spełnienia, które motywuje mnie do dalszego rozwoju i
siebie i sklepu ZAISTE. Wierzę, że w każdej rękodzielniczej pracy zaklęta jest niewidzialna moc – moc, która idzie z Tobą dalej.

Dziękuję za to, że mogę malować dla Ciebie i wielu innych gości ogrodu japońskiego SIRUWIA.

Magia z Tobą
Pani Puff